[Galdov 1]
Głupota twojej rasy w dalszym ciągu rozkosznie mnie bawi, Bob.
Zdziwiony moją obecnością? Powinieneś był wiedzieć, że nie można mnie tak łatwo pokonać.

[Galdov 2]
Nigdy nie było żadnego kryształu życia - zainscenizowałem całe przyjęcie, aby zabić cię osobiście. Możesz mieć swoje małe zwycięstwa, ale ta wojna ma się daleko od zakończenia.

[Galdov 3]
Kiedy pozostawiłeś mnie na wybuchającej stacji kosmicznej, jedyne co osiągnąłeś to opóźnienie. Gdy czekałem na powrót moich mocy, opracowałem plan, aby zwabić cię nic nie podejrzewającego, w miejsce, gdzie będziesz najbardziej narażony na atak.

[Galdov 4]

Przy ostatnim naszym spotkaniu zniszczyłeś moje wojsko, zabrałeś, co mi się prawnie należało i podniosłeś przeciwko mnie armię.

[Galdov 5]
Ale co najważniejsze, upokorzyłeś mnie.

[Galdov 6]
Odebrałeś mi honor; Mój majestat; Moją klasę; i poniżyłeś mnie do żałosnej wydmuszki.

[Galdov 7]
Jednak tym razem, mój przyjacielu, nie będzie ucieczki...

[Galdov 8]
Tylko jeden wyjdzie z tej walki o własnych siłach i tym razem, w odróżnieniu od ostatniego, nie będziesz to ty.

[Galdov 9]
A teraz, Bob... Gdzie żeśmy skończyli..?!  

[END]
